CERTYFIKATY











Patron Szkoły

A otóż i macie wszystko.
Byłem jak lipy szelest,
na imię mi było Krzysztof,
i jeszcze ciało – to tak niewiele.
K.K. Baczyński, Rodzicom


Krzysztof Kamil Baczyński jest patronem naszej szkoły od 18 października 1994 roku. Wybrali Go uczniowie należący do drużyny harcerskiej działającej przy szkole pod kierunkiem nauczyciela Pana Emila Maślaka, której właśnie Baczyński był patronem. Wrażliwość na poezję i piękno, oddanie   i poświęcenie w walce o ojczyznę i naród to cechy Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, które są godne naśladowania i zdecydowały o wyborze właśnie tego poety na patrona całej szkoły. Prężnie działający szczep harcerski zaangażował do współpracy całą społeczność szkolną. Przygotowując się do przyjęcia przez szkołę imienia Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, realizowany był program pracy wychowawczej, który obejmował konkursy plastyczne, literackie i recytatorskie, rajdy turystyczne, uroczystości patriotyczne. Uwieńczeniem pracy wokół postaci patrona był wyjazd delegacji szkoły do Warszawy na zlot pod hasłem „Arsenał”, w którym brali udział harcerze oraz uczniowie innych szkół noszących imię Baczyńskiego. Na pamiątkę przyjęcia imienia dzień 18 października jest Świętem Szkoły, w którym przypominamy sobie sylwetkę patrona, oddajemy hołd poległym, rozmawiamy               o ojczyźnie, uczymy się patriotyzmu.

Krzysztof Kamil Baczyński (ps. Jan Bugaj, Emil, Jan Krzyski, Krzysztof, Piotr Smugosz, Krzysztof Zieliński, Krzyś)
Urodził się 22 stycznia 1921 w Warszawie, zmarł 4 sierpnia 1944 również w Warszawie – polski poeta czasu wojny, podchorąży, żołnierz Armii Krajowej, podharcmistrz Szarych Szeregów, jeden z przedstawicieli pokolenia kolumbów. Zginął w czasie powstania warszawskiego jako żołnierz batalionu "Parasol" Armii Krajowej. Był synem Stanisława Baczyńskiego, działacza socjalistycznego, żołnierza Legionów Polskich, oficera WP, pisarza       i krytyka literackiego oraz Stefanii Zieleńczyk, nauczycielki i autorki podręczników szkolnych.

Krzysztof Kamil Baczyński od 1931 uczył się w Państwowym Gimnazjum im. Stefana Batorego i w maju 1939 otrzymał świadectwo dojrzałości. Już w czasie gimnazjalnym odznaczał się wielkim znawstwem i pasją literatury. Znał też bardzo dobrze literaturę francuską, sam również pisał wiersze po francusku. W jego klasie uczyli się późniejsi żołnierze warszawskich Grup Szturmowych Szarych Szeregów: Tadeusz Zawadzki „Zośka", Jan Bytnar „Rudy" i Maciej Aleksy Dawidowski "Alek".

Był harcerzem działającej przy szkole 23 Warszawskiej Drużyny Harcerskiej "Pomarańczarnia". W czasie nauki w gimnazjum należał do Organizacji Młodzieży Socjalistycznej „Spartakus", półlegalnej organizacji uczniów szkół średnich. Używał wtedy pseudonimu „Emil”. Nie lubił chodzić do szkoły, bywał tam rzadko i z tego też powodu miał słabe oceny. Był także współredaktorem pisma „Strzały” – wydawanego od lutego 1938, na łamach którego zadebiutował jako poeta wierszem "Wypadek przy pracy".

Wybuch wojny uniemożliwił mu podjęcie studiów w Akademii Sztuk Pięknych. Marzył o karierze grafika lub ilustratora. Od jesieni 1942 do lata 1943 studiował polonistykę na tajnym Uniwersytecie Warszawskim. Zajmował się pracą dorywczą: szklił okna, malował szyldy, pracował u węglarza, przyjmował telefonicznie zlecenia w Zakładach Sanitarnych. Uczył się także w Szkole Sztuk Zdobniczych i Malarstwa.

Od lipca 1943 był sekcyjnym w II plutonie „Alek” 2. kompanii „Rudy” batalionu Zośka AK w stopniu starszego strzelca pod ps. „Krzysztof”, „Zieliński”. Porzucił studia polonistyczne, aby poświęcić się konspiracji i poezji. Po ukończeniu turnusu Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty „Agricola" 25 maja 1944 otrzymał stopień starszego strzelca podchorążego rezerwy piechoty. Jednocześnie był kierownikiem działu poezji miesięcznika społeczno-literackiego „Droga", wydawanego od grudnia 1943 do kwietnia 1944. Rozkazem dowódcy 2. kompanii batalionu „Zośka" z 1 lipca 1944 został zwolniony z funkcji z jednoczesną prośbą o objęcie nieoficjalnego stanowiska szefa prasowego kompanii. Kilka dni później przeszedł do harcerskiego batalionu "Parasol" na stanowisko zastępcy dowódcy III plutonu 3. kompanii. W "Parasolu" przyjął pseudonim „Krzyś".

Krzysztof Kamil Baczyński poległ na posterunku w Pałacu Blanka 4 sierpnia 1944  w godzinach popołudniowych (ok. 16). W powstaniu warszawskim, 1 września 1944 zginęła także żona Baczyńskiego – Barbara Stanisława Drapczyńska, urodzona 13 listopada 1922 w Warszawie, studentka polonistyki tajnego UW.
Odznaczony pośmiertnie Medalem za Warszawę w 1947 i Krzyżem Armii Krajowej. Pochowany pierwotnie na tyłach Pałacu Blanka. Po wojnie ciało przeniesiono na Cmentarz Wojskowy na Powązkach.
„Kiedy w1944 roku w czwartym dniu Powstania, zginął od kuli niemieckiego snajpera dwudziestotrzyletni Krzysztof Kamil Baczyński, wszyscy, którzy znali jego wiersze wiedzieli, iż umarł „poeta największych nadziei”. Już wcześniej, gdy Baczyński podjął decyzję o wstąpieniu do Harcerskich Grup Szturmowych, prof. Stanisław Pigoń wypowiedział zdanie: „Cóż, należymy do narodu, którego losem jest strzelać do wroga z brylantów”[…] Krzysztof Kamil Baczyński szybko stał się jedną z najtrwalszych legend literackich naszych czasów[…] Poeta, który zmarł w wieku, kiedy współcześni adepci pióra, jeżeli udało im się opublikować wiersz na zbiorowej kolumnie literackiej, uchodzą za „cudowne dzieci”, a cała jego twórczość trwała niespełna pięć lat, wpisał się na stałe do historii literatury polskiej. Należy też bez wątpienia do najbardziej poczytnych naszych poetów XX wieku”1.

W okresie okupacji niemieckiej ogłosił 4 tomiki poezji: Zamknięty echem (lato 1940), Dwie miłości (jesień 1940), Wiersze wybrane (maj 1942), Arkusz poetycki Nr 1 (1944) i składkę Śpiew z pożogi (1944) oraz wiele utworów w prasie konspiracyjnej. Jego wiersze pojawiły się także w antologiach poezji wydawanych konspiracyjnie: w Pieśni niepodległej (1942) i Słowie prawdziwym (1942).

Zachowały się wszystkie jego dzieła: ponad 500 wierszy, kilkanaście poematów i około 20 opowiadań. Najbardziej znane wiersze Baczyńskiego to: Elegia o ... [chłopcu polskim], Mazowsze, Historia, Spojrzenie, Pragnienia, Ten czas, Pokolenie, Biała magia, Gdy broń dymiącą z dłoni wyjmę..., Polacy. Kilka jego wierszy było śpiewanych przez Ewę Demarczyk (utwór Wiersze wojenne, Deszcze, Na moście w Avignon), Janusza Radka, Michała Bajora, Grzegorza Turnaua (Znów wędrujemy), zespół Lao Che (utwór Godzina W) i Ankh (Bez imienia, Erotyk). Fragment jego wiersza Historia posłużył za tytuł filmu Jeszcze słychać śpiew i rżenie koni.... O twórczości i życiu Baczyńskiego powstało kilka filmów, m.in. Dzień czwarty, w którym postać poety zagrał Krzysztof Pieczyński.

„ W wierszach  Baczyńskiego nie ma bezpośrednich obrazów wojennych wydarzeń, nie ma prostych odgłosów walki, egzekucji, widoków ruin, pożarów w ich konkretnym ujęciu. Całość jego twórczości charakteryzuje się natomiast niezwykła powagą, niebywałą w tak młodym wieku dojrzałością w rozumieniu własnego miejsca w świecie, przez który przewala się apokalipsa wojny”2.



1.Budzyński W., Krzysztof Kamil Baczyński. Kiedy się miłość śmiercią stała…Wiersze wybrane, Warszawa 1993, s. 231
2.Historia literatury polskiej w zarysie. Tom 2, pod. red. E. Błuszkowska, Warszawa 1983, s. 181

Bibliografia:
Budzyński W., Krzysztof Kamil Baczyński. Kiedy się miłość śmiercią stała…Wiersze wybrane, Warszawa 1993
Historia literatury polskiej w zarysie. Tom 2, pod. red. E. Błuszkowska, Warszawa 1983
http://pl.wikipedia.org/wiki/Krzysztof_Kamil_Baczy%C5%84ski